Herb i barwy Nysy

Zdzisław Zaranek

>> Strona główna  
>> Lilium
>> Herb i barwy Nysy
>> O herbie miasta - Św. Jan Chrzciciel
>> Lilie i Św. Jan Chrzciciel
>> Zapomniany herb
>> Nyska perła
>> Śląski Rzym
>> Trzy lilie
>> Nysa nieznana
>> Pokrewne łącza
>> Kontakt

Rok 1945 rozpoczął nowy etap w historii Nysy. Nowi ludzie zasiedlający ruiny zniszczonego niegdyś tak pięknego miasta. Miasta bogatego pięknem architektonicznych form, bogatego swą historią. Miasta, które legło w gruzach, tak jak i ona - jego historia. Nowi ludzie i nowa władza, dla której każdy kamień był wrogim, a historyczne dowody przeszłości nie do zaakceptowania. Wiele wysiłku włożono, by pod pretekstem budowy nowej rzeczywistości, nowego świata, zmienić obraz tego miasta, by do końca zatrzeć ślady jego przeszłości, by dokończyć dzieło zniszczenia dokonanego aktem wojny. Niszczono nie tylko ślady materialnego istnienia dawnego miasta, Księstwa Nyskiego, niszczono wszystko, co się z nim wiązało, skazując na zapomnienie i niebyt na stronicach historii. Niechęć nowej władzy dotykała wielu dziedzin życia. Dokonywano zmian, a poprzez te działania kreowano nowy obraz. Zmieniano prawo, by łatwiej było ukryć niewygodną prawdę historii. Dla ideologicznych potrzeb zmieniano nazwy miast. Przykładem tutaj może być przemianowanie Katowic na Stalinogród. Starano się zmieniać nazwy obiektów historycznych. W Nysie np. fort Prusy miał zwać się odtąd fortem Świerczewskiego - imieniem zasłużonego bądź, co bądź oficera NKWD. Ingerowano w herby, dokonując w nich, karkołomnymi sposobami, zmian. Nowa władza była wprost nieograniczona w swej radosnej twórczości, ,,w skutecznym rad sposobie" nad podporządkowaniem sobie przeszłości i teraźniejszości.

Carolinum w NysieHistorię poddano wnikliwej ocenie, usuwając z niej nieprzystające do jej potrzeb obrazy, metodą pominięć, przekłamań i zakazów rozpowszechniania. Wraz z historią niełaską nowej władzy obdarowana została jej nauka pomocnicza - heraldyka. Ta ograniczona została do minimum jako przedmiot studiów.

Klimat taki miastom z bogatą historią nie był łaskawy, nie sprzyjał heraldycznym powrotom na swe dawne miejsca ich odwiecznych herbów, a mimo to czyniono próby przywracania heraldyce i historii jej należnego miejsca. Przykładem niech będzie prezentowane zdjęcie. Zrobiono je w przesławnym Carolinum - kuźnicy wiedzy, szkole sławnej, o wielkim i zasłużonym autorytecie. Jest to obecna aula tej szkoły, a dawny refektarz kolegium jezuickiego.

Czasu powstania zdjęcia, niestety, nie udało się precyzyjnie ustalić. Można jedynie Carolinum w Nysie rok 1965 przypuszczać, że zdjęcie to zrobiono na przełomie lat pięćdziesiątych. Świadczyć o tym może widoczny krzyż rycerski i litery ZHP, widoczne na tablicy. Być może zdjęcie dotyczy ważnej uroczystości związanej ze Związkiem Harcerstwa Polskiego. Jest jednak pewnym, że zrobiono je przed rokiem siedemdziesiątym. Świadczą o tym zachowane oryginalne wymalowania stropu, które usunięte zostały z początkiem lat siedemdziesiątych. Na zdjęciu widnieją dwa herby. Niewątpliwie są one związane z historią miasta, z ziemią nyską. Drugie z prezentowanych zdjęć, z roku 1962, pokazuje zgoła odmienny klimat i odmienny stosunek do heraldyki. Wszechwładna ideologia jest tu widoczna.

Sam herb miasta, o ile nie był lekceważony, jak widać to na zdjęciu, był przedstawiany w różnych formach graficznych. Posługiwano się herbem z sześcioma liliami w polu tarczy. Przedstawiano też herb miasta Nysy z murem obronnym. Stosowano tarczę z liliami i zblankowanym murem nad tarczą. Czasami wpisywano w obrys muru nazwę miasta NYSA. Widać, ile kłopotu herb ten sprawiał i jak usilnie starano się problem ten rozwiązać. Jednak mimo wszystko herb Nysy w swej podstawowej formie graficznej oparł się "radosnej’’ twórczości ideologicznych indoktrynerów.

herb Neisse Warto w tym miejscu zaznaczyć, że zblankowany, mur to element herbu miasta z okresu panowania w nim narodowego socjalizmu. Wprowadzony w tym okresie herb był herbem o tarczy dwudzielnej w pas. W polu pierwszym umieszczono nazwę miasta NEISSE w czarnym polu, oraz figurę zaszczytną nazywaną blankami. A w polu drugim sześć srebrnych lilii z dotychczasowego herbu miasta. Tarcza obwiedziona została srebrno - czarną bordiurą.herb Nysy z lat 60-tych

Zbliżony w formie herb wprowadzono na tabliczkach z nazwą ulic u schyłku dwudziestego wieku. Nie jest to jedyny przypadek wykorzystania tego wzoru w historii miasta. Podobny w formie, ale z polską nazwą miasta – NYSA - był stosowany w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych dwudziestego wieku, ignorując jednocześnie zasady heraldyki.

O ile obowiązująca ideologia zmieniała ogólny wygląd herbu miasta Nysy, o tyle liliowe godło zachowało się niezmienione. Natomiast w otchłań zapomnienia zepchnięto przesłanie, jakie w symbolice godła zostało zawarte i towarzyszyło mieszkańcom tej ziemi przez wiele wieków.

Ozdoba herbu w postaci stylizowanego muru w herbach miast polskich nie jest stosowana. W herbach miast polskich można spotkać wyróżnienie związane z ich przeszłością. Wyróżnienie dla społeczności za postawę w trudnych dla państwa chwilach. Za stawanie w obronie, za heroizm w walce. Wyróżnienia takiego w postaci ponoplium przy swym herbie dostąpiło miasto Chocim. Lwów wyróżniony został za postawę w wojnie polsko - bolszewickiej w roku 1920 Krzyżem Orderu Virtuti Militari.
Miasta te jak i inne wyróżnione w podobny sposób maja prawo umieszczać w swym herbie pełnym nadane im wyróżnienie zgodnie ze zwyczajem i tradycją heraldyki polskiej.

corona muralis

Widniejąca nad herbem korona, to korona muru – corona muralis. W armii rzymskiej stosowana jako jeden z wieńców dla odznaczenia żołnierzy, którzy pierwsi wdarli się na mury nieprzyjacielskiego miasta. Korona muru, jak wspomniano, w heraldyce polskiej jest rzadkością. Jest natomiast popularną ozdobą herbu miejskiego spotykaną w Szwajcarii oraz w landach niemieckich.

W dziewiętnastowiecznej heraldyce miast śląskich corona muralis pojawia się w wyniku dokonywanych zmian wprowadzanych przez władze pruskie po ich zdobyciu, w trakcie wojen śląskich. Zapewne nieświadomi tego faktu współcześni rajcy ozdabiają herby swych miast obcą heraldyce polskiej koroną muru w manierze dziewiętnastowiecznej lub w formie uproszczonej jako blanki.

W przypadku Nysy do roli herbu miasta pretenduje jeszcze jedno godło. Nieoficjalny drugi obieg przedstawiał inną opinię, opartą zapewne na niemieckojęzycznej literaturze przedmiotu. Lansuje ona pogląd o istnieniu odmiennego herbu miasta. Jest nim postać św. Jana Chrzciciela. Publikowane opinie historyków polskich zdają się być zbieżnymi w swych ocenach z historykami niemieckimi. Nie sposób jednak określić miejsca i czasu narodzin koncepcji heraldycznej postaci św. Jana Chrzciciela jako herbu miasta.

Po roku 1990 można było dokonać wyboru heraldycznego godła miasta, wypełniając potrzebę jednoznacznego jego określenia. Zapewne należało, jak sugerują niektóre środowiska heraldyczne, nadać miastu godło związane ściśle z miastem, z jego charakterem i wyglądem. Być może środowiska te mają w stawianej tezie głęboko ukryte przemyślenia. Teza godna rozważenia. Tylko jak w świetle tych przemyśleń ma się herb np.: Warszawy z uroczą syrenką? Gdzie takich związków charakteru i wyglądu miasta w tym przypadku szukać, mając u podstaw jedynie przepiękne związki z legendą?.

Aby zaspokoić wymagania heraldyków w przypadku Nysy godłem mogła być fontanna Trytona, która jest związana z historią i architekturą miasta od 1701 roku. Może takim wymogom sprostają związki z Jeziorem Nyskim, np. godłem byłby samotny biały żagiel, lub ryba, których w jeziorze nie brakuje. A może symbol związany z Twierdzą Nysa? Godłem takim mogło być skądinąd sympatyczne i nowoczesne dawne godło Zakładu Urządzeń Przemysłowych, związanego z tym miastem i jego mieszkańcami, niejako od zawsze.

Jednak rozważanie o tym, jaki powinien być herb miasta i jego barwy jest w chwili obecnej bezprzedmiotowe. W roku 1990 decyzją nr 34/90 z 23 sierpnia Rada Miasta podjęła uchwałę o statucie gminy NYSA. W uchwale tej zawarto decyzję o herbie i barwach miasta, a 26 stycznia 1991 roku Rada Miejska zatwierdziła herb i barwy miasta NYSA.

herb i barwy Nysy

I tak za herb miasta przyjęto jako godło sześć lilii srebrnych w rozstrój pięciu cięć kładzionych w czerwonym polu tarczy. Tarcza w heraldyce zwana hiszpańską. W podjętej uchwale dokonanej wolą rajców miejskich brak jest wywodu heraldycznego. Oznacza to, że mamy do czynienia z nowym herbem miasta i jednoczesnym brakiem związku z jego historią. Czy taka decyzja spełnia wymogi formalno - prawne i proceduralne jest pytaniem natury prawnej, nie heraldycznej. Nowy herb jest zgodny z zasadami heraldycznymi. Brak wywodu heraldycznego uniemożliwia jedynie jego odczytanie i umocowanie historyczne, o ile takie istnieje.

lansowany herb Nysy

W świetle podjętej uchwały budzi natomiast sprzeciw szeroko popularyzowany i lansowany odmienny herb miasta, niezgodny z powyższą uchwałą Rady Miasta. Dokonane zmiany wprowadziły w pole tarczy figurę zaliczaną do figur zaszczytnych – bordiurę, w barwie czerni. Wprowadzenie do herbu miasta Nysy dodatkowej figury powoduje jego zmianę. Mamy, więc do czynienia z obcym temu miastu herbem. Obcość podkreśla obwiedzenie liliowych godeł czernią. Jest to kolejny wyróżnik, z jakim mamy do czynienia. Wprowadzono bowiem w pole tarczy, jako godło, sześć srebrnych lilii obwiedzionych czarną opaską i kładzionych w czerwonym polu.

Każda z dokonanych zmian uczyniona oddzielnie lub łącznie skutkuje powołaniem nowego herbu. Zasady heraldyki określają tak powstały herb jako odmianę heraldyczną, pochodną od herbu pierwotnego, gdzie w przypadku miasta Nysy określa go uchwała Rady Miasta – w czerwonym polu tarczy sześć srebrnych lilii. Lansowany herb nie był nigdy związany z włodarzami tej ziemi, z ziemią Księstwa Nyskiego i jego stolicą Nysą. Zatem czyj jest to herb?

Trudno w chwili obecnej znaleźć odpowiedź na pytanie o to, co legło u podstaw lansowania odmiennego herbu. Dostępny materiał dokumentacyjny, związany z uchwałą rady, nie daje podstaw, by taki wizerunek herbu widniał na sztandarze miasta Nysy oraz na dokumentach przez Urząd Miasta sygnowanych. Jednego można być pewnym – forma lansowanego obecnie herbu Nysy, nie wynika z podjętych uchwał Rady Miasta. Może być natomiast wynikiem wprowadzenia do realizacji indywidualnych wizji. Wizji, zgodnych zapewne z prywatnymi odczuciami estetycznymi, nie mającymi jednak związku z wiedzą merytoryczną w przedmiotowej sprawie. By móc uzasadnić brak związku między zatwierdzonym herbem Nysy, a lansowanym, należy odwołać się do heraldycznego pojęcia schraffierung (od niem. schraffierung - kreskowanie) inaczej nazywanym szrafowaniem lub szrafirunkiem. Co zatem kryje się pod tym terminem?

Szrafowanie to siedemnastowieczna technika przedstawiania heraldycznych barw w poligrafii, w pracach kamieniarskich. Metoda ta polega na wypełnieniu pola godła i pola tarczy umownymi symbolami takimi jak linie czy kropki, przypisanymi barwie. Przykładowo : zakreskowanie liniami pionowymi oznacza barwę czerwoną, kreski poziome - barwę błękitną, kratka oznacza czerń. Szrafowanie obowiązuje do dziś. Za jego pomocą ilustruje się wiele wydawnictw. Wszędzie tam, gdzie ekonomia wymusza druk czarno-biały. Zatem interpretacja kreskowania ma istotne znaczenie dla prawidłowego przedstawiania herbów. Trudno jednak o herbarz, który nie jest pozbawiony błędów, wynikających z niezrozumienia zastosowania tej metody. Istotą problemu jest przenoszenie przez współczesnych autorów prawideł rysunku czarno - białego, zastosowanych do oznaczenia barwy, na zasadę barwnego przekazu. Należy zwrócić uwagę na fakt zastosowania w kreskowaniu linii obrysowej. Określający obrys godła oraz zewnętrzny obrys tarczy, wskazujący na jej kształt. Linie te czynią w sieci umownych oznaczeń, jednoznaczny obraz określający, tak kształt i szczegóły godła, jak i wygląd samej tarczy. Mechaniczne wypełnienie barwą oznaczonych pól powoduje wystąpienie linii obrysowej. Ta nieprawidłowo zinterpretowana linia daje błędny obraz rzeczywistego wyglądu herbu, powodując w kolejnych przedstawieniach jej akceptację. Tym samym powstaje nowy herb, bądź pojawia się herb, mogący uchodzić za odmianę istniejącego. Zjawiskiem znajdującym naśladowców jest poszerzanie linii obrysu ,tak w linii godła, jak i w linii obrysu tarczy. Linia obrysowa godła zamienia się w opaskę lub cieniowanie, a linia obrysu tarczy zamieniona zostaje w bordiurę lub skraj. Należy z całą mocą podkreślić, że linia obrysowa godła i tarczy dotyczy tylko przedstawień czarno-białych, wykonanych zgodnie z zasadami heraldyki. Zastosowanie lilii obrysowej w przedstawieniu barwnym jest nieprawidłowością i złamaniem jej zasady.

herb z książecego młyna w Nysie
 
Przykład szrafirunku herbu z książęcego młyna w Nysie z roku 1868. Skwadrowana tarcza herbowa francuska nowożytna . W polu pierwszym srebrny rycerz z mieczem w błękitnym polu naprzemiennie. Pole drugie połu orła srebrnego w polu brązowym głowa orła w lewo. Pole trzecie połu orła srebrnego w polu brązowym. W klejnocie rycerz srebrny z mieczem. Labry srebrno błękitne.

 

Foto: P. Kostrzewa

Co lub kogo zatem promuje lansowany herb? Czy sześć srebrnych lilii w czerwonym polu tarczy nadal budzi negatywne emocje, powodując wrogość i niechęć do zawartego w nim przesłania?

Za barwy miasta przyjęto złoto i czerwień, kładzione dwudzielnie w pas, gdzie w polu pierwszym położono złoto, w polu drugim - czerwień. W zatwierdzonych barwach miasta barwa złota nie ma odniesienia do tynktury herbu, co jest w heraldyce zabiegiem dopuszczalnym, tak jak niepowtarzalność godła herbu w klejnocie czy zmiana barwy labrów. Barwa czerwieni ma odniesienie do tynktury dna tarczy zatwierdzonego herbu. Niemniej uznać należy prawidłowość heraldyczną zatwierdzonych i przyjętych barw miasta Nysy. Brak wywodu nie pozwala jedynie na historyczne uzasadnienie przyjętej barwy. Jednocześnie należy podkreślić, z cała stanowczością, że barwa złota nie ma związku z kopalniami złota, znajdującymi się na terenach Księstwa Nyskiego. Taka interpretacja podana w literaturze przedmiotu jest z gruntu błędna i jako taka wyjątkowo szkodliwa.

Historyczne barwy książęcej Nissy to srebro pola pierwszego, odnoszące się do barwy godła oraz czerwień dna tarczy pola drugiego. Barwy w pas. W pasie czerwieni sześć srebrnych lilii z herbu księcia biskupa.

Heraldycznie barwa czerwieni według czternastowiecznego profesora Bartolusa Saxsoferato oraz piętnastowiecznych zasad, spisanych przez Klemensa Prinsaulta oznacza odwagę, waleczność i siłę oraz symbolizuje ogień. Srebro to pokora, uczciwość intencji, uczciwość czynu, czystość i niepokalanie. Lilia symbolizuje czystość, niepokalanie ciała i ducha, to symbol ogólnie pojmowanej cnoty. Złoto to cztery cnoty: szlachetność, życzliwość, symbol otuchy, wzniosłości i światła. Stąd barwa ta tak chętnie stosowana w heraldyce w odniesieniu do rodów dynastycznych. Pożądana i popularna w herbach zachodu. W heraldyce polskiej jej popularność ustępuje barwom srebra i czerwieni.

Przyjęta zasada podziału barw dwudzielnie w pas, rodzi jednocześnie konsekwencje prawidłowego ich przedstawiania. Zasada ta wywodzi się z heraldycznego podziału pola tarczy prostymi cięciami na figury geometryczne. Powstałe figury heraldyka nazywa figurami zaszczytnymi. Te rozdziela na figury starsze i młodsze. Tarcza dwudzielna w słup lub w pas, to figury zaszczytne starsze. Barwy Nysy ustalone decyzją Rady Miasta reprezentują figurę zaszczytną - dwudzielnie w pas. Oznacza to usytuowanie barwy złota nad barwą czerwieni oraz to, że szerokości obu pasów są równe. Zasada ta dotyczy wszystkich zestawień barw. Punktem odniesienia dla prezentowania barw jest drzewce. Sytuowane jest ono zawsze w pozycji pionowej. Pochylenie drzewca nie wpływa na sposób prezentacji barw. Zmiana taka następuje przy prezentacji pionowej np. na maszcie, na ścianie pomieszczenia, ścianie budynku. Pamiętając o odniesieniu do drzewca i zasadzie dwudzielnej w pas, zmianie ulega kształt flagi, oraz kształt pól. Jednak złoto pola pierwszego znajdować się będzie zawsze ponad czerwienią pola drugiego, nigdy zaś obok. Dla zilustrowania tej zasady warto przedstawić graficznie heraldyczne barwy. Warto jednocześnie zadać pytanie: Czy prezentowane tarcze heraldyczne reprezentują te same herby przy zastosowaniu tych samych barw?barwny podział pola tarczy

Odpowiedź jest jednoznaczna. Mimo występowania tych samych barw w obu przypadkach, są to dwa różne herby. Widziany po stronie lewej jest tarczą dwudzielną w słup, gdzie w polu prawym barwa złota, w polu lewym czerwieni. Tarcza prawa jest tarczą dwudzielną w pas, gdzie w polu pierwszym złoto, w polu drugim czerwień. Barwy Nysy - to barwy prezentowane na tarczy prawej.

Zasada ta przenosi się na prezentowanie flag, bez względu na występujące barwy.

prezentacja flag na drzewceBarwy Nysy prezentowane są na przykładzie pierwszym i trzecim. Prezentacja środkowa (II) jest przedstawieniem podziału dwudzielnego w słup. Wynika stąd jeden wniosek: Flagi wieszane na masztach, ścianach obiektów, posiadające ekspozycję pionową winny być prezentowane tak jak w przykładzie trzecim (III). Ekspozycja pionowa jak w przykładzie środkowym (II) jest niezgodna z zasadą prezentacji przyjętych barw, jest błędem interpretacyjnym podjętej uchwały Rady Miasta.prezentacja flagi na masztach

Błąd interpretacyjny pociąga za sobą kolejną niezgodność z przyjętą uchwałą, zmieniającą barwy pól z barwy złota i czerwieni na barwę czerwieni i złota. Ma to miejsce w przypadku eksponowania barw miasta w przestrzeni otwartej Takie traktowanie barw jest świadectwem braku staranności i wiedzy merytorycznej. Powoduje ono dezinformację nie tylko społeczności lokalnej. Tak, bowiem widziana kolejność i takie ich przedstawienie nie reprezentuje barw miasta Nysy.

 

O ile uznamy, że barwy narodowe, barwy ziem, miast, są znakami tożsamościowymi i wynikają z wielowiekowej tradycji, to muszą one podlegać heraldycznym regułom, stabilnemu i jednoznacznemu ich przedstawianiu. Jako znaki tożsamościowe, podlegają ochronie wynikającej z mocy prawa. O ile natomiast uznamy, że barwy takie z historią, tradycją nie mają związku, możemy mówić o dowolności interpretacyjnej. Brak reguł pozwala na dowolne ich eksponowanie, zależnie od zaistniałych potrzeb i indywidualnych upodobań estetycznych czy ideologicznych. Tak na szczeblu lokalnym, jak i na szczytach władzy. Konsekwencją jest trudność w prawidłowym rozpoznaniu flag państw, ziem, miast. Jest to szczególnie widoczne i kłopotliwe w dniu świąt, państwowych czy uroczystości lokalnych, gdy mamy do czynienia z galą flagową.

Należy w tym miejscu przybliżyć zainteresowanym niejasne i niezrozumiałe terminy będące w ścisłym związku z herbem Nysy. Zapomnianym terminem heraldycznym jest nie tyle termin rozstrój, co rzadko spotykany termin rozstroju w pięć cięć. W literaturze związanej z heraldyką termin ten niejednokrotnie bywa pomijany. Najczęściej zastępowany jest, nie do końca zrozumiałą dla czytelnika, interpretacją własną autora pracy.

Charakterystyczną cechą herbu Nysy jest występowanie wielu symboli w polu tarczy - sześć lilii jako godło tego herbu. By można było precyzyjnie określić sposób ułożenia poszczególnych części składowych stanowiących godło, heraldyka stworzyła precyzyjne określenie dla oddania sposobu ich ułożenia w polu tarczy. O ile, bowiem nie jest problemem określenie pozycji godła w ilości jednego lub dwu jego elementów, o tyle pojawia się on w przypadku występowania większej ich ilości.

pole tarczy dzielone w rosochę lub gwiazdęPierwszym z określeń stosowanych przez heraldykę jest rozstrój. Oznacza on, że mamy do czynienia z podziałem pola tarczy. Najczęściej dzielonego na trzy części, tworzące figurę nazywaną zaszczytną. Pole tarczy może być dzielone w rosochę lub w gwiazdę. W przypadku podziału pola tarczy w rosochę pole pierwsze sięga skraju tarczy, a szczyt powstałego w wyniku takiego podziału trójkąta skierowany jest w dół.

Czytając barwy zgodnie z zasadą heraldyczną mamy : w polu pierwszym złoto, w polu drugim czerń, w polu trzecim czerwień. W przypadku podziału pola tarczy w gwiazdę powstały w jego wyniku trójkąt skierowany jest wierzchołkiem ku górnej krawędzi tarczy. Pole pierwsze ma w prezentowanym przypadku barwę czerwieni, w polu drugim - czerni, a w polu trzecim – złota

Heraldyczne godła podlegają tym samym regułom i mogą być ułożone w polu tarczy według tych samych zasad w rosochę lub w gwiazdę.

trzy bizanty w rosoche i gwiazdę

 
Z lewej: Podział w Rosochę (Trzy bizanty w rosochę w czerwonym polu tarczy)
Z prawej: Podział w Gwiazdę (Trzy bizanty w gwiazdę w czerwonym polu tarczy)

 

Herb Nysy - trzy srebrne lilie W historii miasta Nysy funkcjonował herb odmienny od obecnie stosowanego. Gdzie w czerwonym polu tarczy położono w rozstrój w gwiazdę trzy srebrne lilie. Jak wskazuje załączony rysunek, w godle nyskiego herbu zostały ułożone dwie lilie pod górną krawędzią tarczy i jedna ułożona poniżej w osi tarczy herbowej.

herb z portalu Wieży WrocławskiejFoto: P. Kostrzewa
Herb rodowy widoczny na zachowanym portalu kamienicy w Nysie z tarczą heraldyczną w rozstrój w gwiazdę z pojedynczą lilią podwójną w polu każdego z pól
rozstrój w pięć cięć
 
Innym usytuowaniem heraldycznych godeł jest rozstrój w pięć cięć. Układ taki jest wynikiem zastosowania szermierczych cięć mieczem, rozpoczętych od cięcia w krzyż i prowadzonych zgodnie z przedstawioną kolejnością. Przecięcia linii wskazują miejsce ułożenia składowych części godła. Ich dopełnieniem są pozostałe zasady heraldyczne.

 

A.D. 2000 Miesiąca Listopada In NISSA

Bibliografia:

  1. P. Dudziński: Alfabet heraldyczny, Diogenes Warszawa 1997
  2. P.Dymmel: Polskie tradycje samorządowe a heraldyka, Ludzie i herby w dawnej Polsce, Lublin 1995
  3. M. Gumowski: Herby miast polskich,Warszawa 1960
  4. M. Haisig: Śląski rodowód Państwowego Godła Polski, Silesia 1993
  5. S.K. Kuczyński: Orzeł Biały 700 lat herbu Państwa Polskiego, Jerzy Łojko: Średniowieczne herby polskie,Poznań 1985
  6. A. M Kuźmin: Geneza herbu,
  7. A.Plewako, Józef Wanag: Herbarz miast polskich, Warszawa: Arkady, 1994.
  8. Wielka Encyklopedia PWN Wydawnictwo naukowe PWN 1970
  9. A. Kulikowski: Heraldyka szlachecka, Cheteau Warszawa 1990
  10. F. Piekośiński: Heraldyka polskich wieków średnich, Kraków 1899
  11. M. Kaganiec: Rodowód Herbu Śląskiego, Muzeum Śląskie 1991
  12. Decyzja Rady Miasta nr V/34/90 z 23 sierpnia 1990 - uchwała o statucie gminy NYSA z złącznikami.
  13. Uchwała Rady Miejskiej nr XI/69/91 z dnia 26 stycznia 1991 z załącznikami
  14. Uchwała Rady Miejskiej nr XI /69/91 z dnia 26 stycznia 1991 roku o zatwierdzeniu herbu i barwy miasta NYSA z załącznikami.

Powrót do menu