Lilium

Zdzisław Zaranek

>> Strona główna

 

 

 
>> Lilium
>> Herb i barwy Nysy
>> O herbie miasta - Św. Jan Chrzciciel
>> Lilie i Św. Jan Chrzciciel
>> Zapomniany herb
>> Nyska perła
>> Śląski Rzym
>> Trzy lilie
>> Nysa nieznana
>> Pokrewne łącza
>> Kontakt

Jednym z najpiękniejszych znanych mi herbów jest dzisiejszy herb Nysy. Piękny w swej prostocie i przesłaniu ponadczasowym. Jeśli nie w całości, to w jego części, która może być wskazaniem dla wszystkich, bez względu na granice, kolor skóry i czas. Zawsze aktualny, od wieków w przesłaniu niezmienny. Przesłaniu myśli człowieczej, pragnącej widzieć świat lepszym i godniejszym. Przesłanie, co jak drogowskaz wyznacza drogę.

Jak zatem godło tak zaszczytne i nietypowe znalazło się w herbie miasta? Jaka jest jego droga i jakie przesłanie niesie? Dziś znamy ten herb jako tarczę heraldyczną o barwie czerwieni z położonymi na niej sześcioma srebrnymi liliami w rozstrój pięciu cięć, co układa lilie w położeniu : 3,2,1 w dnie tarczy. Dla tego typu herbów zawierających liliowe godła stosowano nazwę lillium. Trudno upierać się przy tej nazwie, jako że określenie to spotykamy najczęściej przy herbach z mniejszą ich ilością.

formy lilii w heraldyceLilia jako godło jest godłem popularnym. Znamy lilie Andegawenów, lilie Burbonów. Występuje jako lilia pojedyncza, lilia podwójna, lilia zakrzaczona. Najczęściej widzimy je w barwie srebrnej, złotej w barwie czerwieni. Przedstawiane bywają również w innych barwach heraldycznych.

Lilia w ogólnym pojęciu symbolizuje cnotę. Oznacza pokorę, uczciwość, niepokalanie, czystość. Godło i barwa pola tworzą specyficzny kod, niosący informację o właścicielu herbu. Tak zresztą jest ze wszystkimi herbami. To swoista opowieść zawarta w symbolice godła i barwy.

Początku nyskiego herbu wśród rodów rycerskich szukać należy, wśród rodów związanych z ziemią śląską z dynastią piastowską. Rodem takim jest rycerski ród z Wierzbna.rogacinaPierwszym z zachowanych przedstawień napieczętnych tego rodu jest odcisk pieczęci komesa z Wierzbna - Stefana z roku 1226. Pieczęć przedstawia przekrzyżowaną rogacinę. Jest to stylizowana strzała. Określenie rogacina stosuje się do godeł starszych. Rodziny młodsze w godle mają strzałę. Co zatem mówi godło herbu? Strzała to rycerski atrybut uzbrojenia. Oznacza prostolinijność i dążność do wyznaczonego celu, lojalność i wierność. Przekrzyżowanie, tworzące mały krzyż, to oznaka odkupienia i brawury. Zaiste rycerskie to przymioty: waleczność, wierność, pokora.Liliowy herb Wierzbnów

W roku 1261 pojawia się nowy herb w przedstawieniu napieczętnym komesa Jana z Wierzbna. To sześć lilii w polu tarczy, rozdzielonych poziomym pasem z rautem. Pas ten rozdziela lilie na dwie grupy po trzy lilie, gdzie pierwsze kładzione są w polu tarczy kolejno obok siebie, dolne w rozstrój (tworząc układ 2,1) Rozdzielający pas przedstawiany z ozdobami lub bez, tworzy odmianę herbową.

Taki właśnie pas bez rautu prezentuje odcisk pieczęci Stefana z Wierzbna z roku 1263. Należy tu jednak dodać, że Stefanowi z Wierzbna przypisuje się również herb z rautem w pasie. Zachowane przedstawienie napieczętne Andrzeja z Wierzbna z roku 1282 prezentuje przekrzyżowaną rogacinę, pierwszy ze znanych herbów rodu Wierzbnów, podobnie jak pieczęć Szymona z Wierzbna z roku 1282. Natomiast Henryk z Wierzbna w odcisku swej pieczęci z roku 1289 prezentuje pas z rautem. Pierwotna forma herbu rodu prezentowana jest również na pieczęci Jana z roku 1266, Szymona z Wilkowa z roku 1285, czy Jana z Wilkowa z roku 1327.Obrazu heraldyki rodu z Wierzbna niech dopełni herb Jana z Czerniny i Rydzyny, kasztelana Międzyrzeckiego zmarłego w roku 1423, gdzie herb pełny prezentuje sześć lilii w polu tarczy, rozdzielonych pasem bez rautu, a w klejnocie znajduje się przekrzyżowana rogacina przeszywająca kolumnę. Bez dokładnych badań genealogicznych trudno jest jednoznacznie określić przebieg linii rycerskiego rodu Wierzbnów. Znane przedstawienia mogą jedynie sugerować istnienie odgałęzień rodu.

Wielkiej prawości i zasług znacznych musiał być zapewne Jan z Wierzbna skoro dostąpił nadania nowego herbu. Sześć lilii w nowym herbie Wierzbnów symbolizuje sześć cnót rycerskich – honor, wierność, miłość, prawdę, wiarę i miłosierdzie. Niezwykły to herb, jako że pokazuje zachodzące zmiany pojęciowe. Zmienia dotychczasowe pojęcia powinności rycerskich rozumianych dotąd jako waleczność i odwaga inaczej rozumiane i symbolizowane. Powinności te symbolizowane były barwą, podziałem pola tarczy tworzącego figury zaszczytne, poprzez wprowadzanie w pole tarczy elementów uzbrojenia rycerskiego, wreszcie poprzez wprowadzenie leżącej na gruncie symboliki chrześcijańskiej lilii, jako symbolu ogólnie pojmowanej cnoty.

Rozumienie cnoty, wyrosłej na gruncie chrześcijaństwa, to stałe przestrzeganie i praktykowanie zasad moralnych i etycznych z niej wynikających. Legła ona u podstaw powstającego etosu rycerskiego, etosu regulującego wzajemne relacje między ludźmi.  Etos ten rodzi się  na rycerskich turniejach, mających podnosić ogładę i bojową sprawność, na bitewnych polach, gdzie waleczność, odwaga i sprawność bojowa wzbogacona zostaje o szacunek dla przeciwnika. Pielgrzymowanie do ziemi świętej sprawia konieczność ochrony uczestników. Wyprawy krzyżowe to już nie tylko walka i sprawność bojowa, ale i konieczność opieki nad pielgrzymami. Rodzi się inna wartość etosu rycerskiego, powinność opieki i obrony słabszych, bezbronnych. Rycerz to człowiek stający w ich obronie. Pojęcie rycerskości i cnót rycerskich  pojmowane jest jako waleczność, odwaga i obrona słabszych.  Kanon ten stał się obowiązującym wzorem dla rycerstwa Zachodu. Sześć lilii rozwija to pojęcie, precyzując jednocześnie cechy i powinności rycerskie. Sześć lilii legło u podstaw etosu rycerskiego, etosu szlacheckiego i żołnierskiego. Zasad, które znalazły swe miejsce tak wśród rycerstwa i mieszczan, jak i wśród prostego ludu. I nigdzie indziej poza Polską nie odcisnęły tak dobitnie swego piękna, przejawiającego się w służbie Najjaśniejszej Rzeczpospolitej. W codziennym znoju i na bitewnych polach, czego Polacy dawali niejednokrotnie dowody, codzienną pracą czy też stając w jej obronie.

A gdy została zniewolona stawali o Nią na bitewnych polach świata. Chwała ich czynów, ich postawy do dziś pozostała w ludzkiej pamięci. Zapisała się pięknymi zgłoskami na stronach historii. Sześć lilii to podstawy pojęć rycerskości, rosochaszlachetności, dobrego wychowania, sprowadzone do pojęcia prawości, jako zbioru zasad codziennego postępowania. I nie masz tu granicy między rycerstwem a populus, jako że ludzie prawi są sobie równymi. Warto tu zwrócić uwagę na figurę należącą do figur zaszczytnych młodszych, zwaną rosochaczem lub rosochą. Symbolizuje ona Trójcę Przenajświętszą, trzy cnoty teologiczne lub trzy miłości: do Boga, króla i kobiety. Symbolika ta została przejęta do języka potocznego w brzmieniu: za Boga, króla, Ojczyznę, by z czasem przejść na bojowe sztandary wojsk polskich - Bóg, Honor, Ojczyzna, sztandarów okrytych nieśmiertelną chwałą. Cnoty rycerskie, cnoty obywatelskie, zawsze bliskie sercu rycerzom kraju nad Wisłą, rycerzom Biało- Czerwonej.

Rycerstwo śląskie znało nowinki Zachodu. Poprzez liczne kontakty z dworami europejskimi i z sąsiadującymi krainami, poprzez udziały w wyprawach do Ziemi Świętej znało nowości kulturowe, militarne i gospodarcze. Nie bez znaczenia było istnienie na Morawach i w ziemi śląskiej licznych komandorii rycerzy zakonnych takich jak Templariusze, czy Joannici. Znali oni bowiem zakonną regułę rycerską jak i znaczenie symboliki godeł zakonnych. Warto w tym miejscu przypomnieć pojmowanie symboliki, powinności, rycerskich cnót przez rycerzy zakonu. Sztandar bojowy Templariuszy to biel i czerń. To interpretacja istniejącego świata. Ten widziany w przeciwieństwach tworzących jedność, jak noc i dzień przeciwstawne, stanowiące całość, gdzie jedność niczym bez uzupełnienia, w całości tworzące wieki czasu. Jak miłość i wrogość, dobro i zło choć przeciwstawne, tworzące pełnię. Symbolizujący  bielą łaskawości dla przyjaciół, nieprzejednanie dla wrogów symbolizowane czernią. Świat mistyki i ukrytych znaczeń, symboliki, nie zawsze zrozumiałej dla postronnych dla niewtajemniczonych.

Podobnie rzecz ma się z symboliką  rycerzy Zakonu Jerozolimskiego Szpitala św. Jana Chrzciciela, gdzie krzyż maltański znakiem ich krzyż srebrny w polu czerwonym. Jego ramiona to cztery cnoty: wierność, honor, wstrzemięźliwość i przezorność. Biała barwa krzyża symbolizuje czystość. Osiem krańców symbolizuje osiem Błogosławieństw, jakie Jezus Chrystus przekazał w kazaniu na Górze, oraz osiem cnót rycerskich: żyć w prawdzie, mieć wiarę, żałować za grzechy, dawać dowody pokory, miłować sprawiedliwość, być miłosiernym, być szczerym i wielkodusznym, znosić prześladowania. Bogaty to zatem świat, świat symboliki, świat pełen odniesień.

Cnoty teologiczne przedstawione zostały na jednej z pieczęci Templariuszy. Przedstawia ona trzy lilie w polu tarczy. Można przyjąć za wysoce prawdopodobne, że przedstawienie to ma taki właśnie przekaz, przekaz zakonu rycerskiego. Podobnie jest z herbem Diecezji Gnieźnieńskiej, gdzie położono trzy srebrne lilie w błękitnym polu tarczy. O herbie tym pisze Długosz, w ,,Insignia seu clenodia incliti Regni Poloniae - trzy srebrne lilie w błękitnym polu- „tria lilia alba in campo celestino.” Trzy lilie w herbie Gnieźnieńskiej Diecezji symbolizują trzy cnoty teologiczne; Fides, Spes. Caritas. Barwa błękitna symbolizuje piękno, wzniosłość, pochwałę.

herby rodu z Wierzbnów

Sześć lilii w herbie Wierzbnów to sześć cnót. Rozdzielający lilie pas to symbol pasa rycerskiego, podkreślający przez podział cnoty teologiczne i cnoty moralne. Te reprezentując odrębne światy, razem tworzą jedność, wzajemnie się przenikają i uzupełniają, tworząc wartość człowieczego istnienia. Mimo podziału stanowią jedność, jako że tylko jedność ma moc tworzenia, wspomaganego odwagą i walecznością, symbolizowaną czerwienią pola rycerskiej tarczy. Zapewne to przesłanie znane Henrykowi z Wierzbna stało się wskazaniem dla stworzenia własnego herbu będącego jednocześnie herbem Diecezji Wrocławskiej. Henryk z Wierzbna, kanonik wrocławski, ma w swej pieczęci w roku 1315 herb rodowy: sześć lilii z pasem rycerskim w polu tarczy. Jednak między rokiem 1316-1318 pojawia się pieczęć tronowa księcia biskupa Henryka I z Wierzbna. Po prawej stronie tronu widnieje tarcza heraldyczna z sześcioma liliami, po lewej umieszczono tarczę herbową z przekrzyżowaną rogaciną w jej polu. Pojawia się nowy herb. Jest to niewątpliwie odwołanie do poprzedniego herbu rodowego Henryka, z pasem rycerskim oraz starszego godła rodowego z przekrzyżowaną rogaciną. Brak symbolu pasa rycerskiego w polu tarczy zmienia zasadniczo jego wymowę. Zmieniając herb, zmienia jego symbolikę i przesłanie w nim zawarte. Jako biskup, zgodnie z zasadą heraldyki kościelnej, może obrać nowy, własny herb. Czynić tego nie musi, ponieważ pochodzi z rodu rycerskiego. Czyniąc zmianę, tworzy nowy herb, który może dać ciągłość heraldyczną w obrębie biskupiego kraju i stworzyć nową jakość, podnosząc rangę Biskupstwa Wrocławskiego w stosunku do władzy świeckiej. herb biskupi

Księstwo prawa martwej ręki nie zezwalało na prawo dziedziczenia. Tytuł książęcy  i prawa do ziemi Księstwa Nyskiego przypadał każdorazowo nowo obranemu biskupowi. Ten zaś mógł posiadać herb własny, mógł jednocześnie zaistnieć przypadek jego braku. Herb Henryka I poprzez swój uniwersalizm spełniał wymogi stawiane godłu, które ma symbolizować biskupa i księcia, pana w Ziemi Nyskiej. Za taką interpretacją przemawia rodzaj godła i jego przesłanie Zdjęcie pasa rycerskiego znosi pojęcie walki w rozumieniu świeckim. To herb rycerza wiary katolickiej.

Stąd pozostaje barwa czerwieni pola, symbolizującego walkę, trud tworzenia, siłę, pracę, oraz sześć srebrnych lilii -symbol sześciu cnót, trzech cnót teologicznych: Fides- wiara, Spes- nadzieja i Caritas - miłość oraz trzech cnót moralnych: Justitia- sprawiedliwość, Sapientia- mądrość, Temperantia- umiar. To przesłanie ponadczasowe o budowaniu świata w oparciu o ład Boży, dający ład społeczny, gdzie prawo stoi na równi z moralnością, a efektem życia doczesnego są prawda i dobrobyt, ukoronowane zbawieniem duszy. To wizja ponadczasowa, wizja budowy świata idealnego.

Książe Biskup Henryk I z Wierzbna, jako człowiek wykształcony, miał zapewne okazję zapoznać się z przemyśleniami światłych ludzi epoki.  Zaowocowało to wizją stworzenia w podległej sobie ziemi takiej krainy, jako dowodu głoszonych zasad wiary. Sześć cnót to fundament, opoka dla dnia dzisiejszego to drogowskaz i pole, na którym należy budować przyszłość.

Istnieje zapewne związek między herbem biskupa Henryka I, a herbem Diecezji Gnieźnieńskiej. Zapewne tam można doszukiwać się pierwowzoru myśli, przesłania wspólnego dla obu herbów. Tym samym wątpliwym się wydaje interpretowanie herbu biskupa wrocławskiego jako herbu wskazującego na podległość. Hierarchia kościelna opiera się na innych zasadach i inne są symbole zależności. Jedynym łącznikiem jest pojęcie cnót teologicznych. Godło o tym samym znaczeniu, jak już wspominano, zobaczyć można na jednej z pieczęci Templariuszy, gdzie w polu tarczy widzimy trzy lilie. Jednak doszukiwanie się w tych przypadkach innych związków niż występowanie tych samych symboli zdaje się być bezzasadne.

Henryk I z Wierzbna - Biskup obierając nowy herb ustanowił tym samym herb biskupów wrocławskich i Diecezji Wrocławskiej. Jako książę, z pełnią praw stanowienia, nadał go swym ziemiom. Odtąd przez prawie czterysta lat herb ten był herbem ziemi, którą dziś zwykliśmy nazywać Ziemią Nyską. Jednym z nielicznie zachowanych w Nysie świadectw materialnych istnienia herbu i jego rangi jest powstała w roku 1701 fontanna Trytona. Umieszczono na niej herb z sześcioma liliami w polu tarczy ze skrótem literowym nad tarczą herbową, S P Q N- Senatus Populus Que Nyssensis- senat i lud nyski. Lud w rozumieniu całości ludu mieszkańców w Ziemi Nyskiej, nie zaś samych mieszczan, jak starają się to interpretować współcześni. Mieszczanie jako grupa społeczna prawa do herbu nie mieli, tak pojedynczy mieszczanie jak i jako rozumiana całość. Herb miasta, herb ziemi jest dobrem wspólnym wszystkich jego mieszkańców. Jest dobrem, nie zaś własnością.

Przyznawanie więc prawa do reprezentowania przez herb wyłączonej grupy społecznej jest niezrozumieniem istoty herbu i nadużyciem interpretacyjnym godzącym w społeczność i w godność jej mieszkańców. Tym samym należy oddalić pogląd, jakoby herb ten był w tym czasie herbem miasta stołecznego,, Księstwa Nyskiego”- Nysy.

Należy w tym miejscu wspomnieć o pierwszym herbie Paczkowa nadanym w roku 1303 przez księcia biskupa Henryka I. W polu tarczy dzielonej w słup umieszcza on połu orła Piastów śląskich dzielonego w słup. W polu drugim - własny herb z sześcioma srebrnymi liliami w czerwonym polu tarczy.pierwszy herb PaczkowaJest to jednoznaczny wyraz wskazujący na przynależność tych ziem do jego dziedziców i spadkobierców - Piastów Śląskich oraz na przesłanie herbu biskupiego. Nie można w tym miejscu pominąć herbu piastowskiego, jako że odgrywa on w heraldyce Księstwa Nyskiego istotną rolę. Poprzez swą wielowiekową obecność daje świadectwo jego przynależności. Nie miejsce tu na heraldyczny wywód tego herbu, ponieważ nie on jest tematem tych rozważań. Stąd jedynie zarys jego obrazu.

Henryk I z Wierzbna Książe Biskup umieszcza w herbie Paczkowa herb Piastów Śląskich linii Henryków - książąt wrocławskich. W dokumencie z roku 1202 określono godło i barwy herbu Śląska. Godłem herbu jest orzeł czarny ze srebrną odmiana heraldyczna herbu śląśkiegoopaską nałożoną przez pierś i skrzydła orła, w heraldyce znaną również pod nazwą sierp lub perizonium. W wewnętrznym łuku opaski umieszczono mały krzyż na piersi orła. Godło to położone jest w złotym polu tarczy. Zwrócić należy uwagę na zapisane w dokumencie barwy: czerń orła, srebro przepaski i krzyża, złoto dna tarczy.

Brak wzmianki o trójliściu oraz barwy uzbrojenia orła. Tak więc całość orła ma barwę czerni. Odmianą tego herbu jest herb książąt wrocławskich. Jako odmiana heraldyczna nie posiada krzyża na piersi orła, co jest wyróżnikiem charakterystycznym dla książąt wrocławskich. Potwierdzenie barw heraldycznych miało miejsce w roku 1350.

Książę Biskup Henryk I z Wierzbna, wprowadzając do herbu Paczkowa symbolikę Piastów, stworzył podstawy heraldyczne i wzór na wiele lat dla wyrażenia związków kościoła z Księstwem Wrocławskim. Następcy przyjmując wzór, tworząc własne herby, rozwinęli tę zasadę. Tworzyli herby z tarcz trójdzielnych, gdzie w polu pierwszym umieszczano herb książąt wrocławskich (orła bez krzyża na piersi), w polu drugim sześć lilii (herb Diecezji Wrocławskiej), w polu trzecim herb własny. Umieszczanie herbu książąt wrocławskich w polu nadrzędnym świadczy o silnych szeroko rozumianych związkach. Taka forma przedstawień heraldycznych prezentowana jest do czasu objęcia Biskupstwa Wrocławskiego i ziemi Biskupiego Kraju przez księcia krwi rodu Piastów Konrada Oleśnickiego w roku 1417. Zmienia on wymowę herbu przenosząc akcenty, nie zmieniając jednocześnie ogólnej jego formy. Przyczyną tych zmian był zapewne rodzący się i nasilający ruch reformacyjny i konieczność stawienia mu czoła na różnych płaszczyznach. W tym czasie powstaje nowy podział pola tarczy. Nie jest on, co prawda, nowością na Śląsku, jako że forma tarczy czwórdzielnej w krzyż znana jest wcześniej z herbu książąt legnickich z roku 1340. Książę Konrad Oleśnicki - człowiek wykształcony, uzdolniony artystycznie tworzy nowy herb. Herb ten obowiązuje do dnia dzisiejszego jako herb biskupów wrocławskich i Biskupstwa Wrocławskiego. Mieszkańcy Wrocławia mają go niejako na co dzień. Prezentowany jest bowiem w Katedrze Wrocławskiej na Ostrowie Tumskim. Mieszkańcy kraju nad Wisłą mieli okazję widzieć jego formę w czasie transmisji z pobytu w Diecezji Wrocławskiej Ojca Świętego Jana Pawła II. Książę Konrad Oleśnicki tworząc nowy herb, wprowadza w pole pierwsze sześć srebrnych lilii dając tym samym wyraz nadrzędnej wartości cnót fundamentu trwania i tworzenia wartości nieprzemijających, podstawowych wartości wiary katolickiej. W polu drugim umieszcza orła herb biskupów wrocławskichPiastów Śląskich. Jest to godło jego przodka Henryka I Brodatego. Nie wydaje się tu zasadnym przyjęcie poglądu o powrocie do herbu rodowego. Wybór właśnie tego godła ma zapewne inne przyczyny. Jest kilka prawdopodobnych powodów tego wyboru; jest to herb Śląska, pierwszy herb dynastyczny rodu Piastów. Godło to jako jedyne z funkcjonujących herbów dynastycznych ma w swym przedstawieniu krzyż. Taka forma herbu łączy  w sobie wszystkie elementy niezbędne w przedstawieniu w zaistniałej sytuacji społeczno politycznej, jako że jest to świadectwo prawowitych dziedziców tej ziemi.

Wskazuje na związki dynastyczne, związki ziemi, kościoła,  z piastowskimi władcami, oraz krzyż na piersi orła, symbol wyznawanej wiary katolickiej jego właścicieli jak i ludu tej ziemi. Ten ostatni aspekt ma tu zapewne znaczenie decydujące.

Konrad Oleśnicki w polu pierwszym i czwartym umieszcza godło z sześcioma srebrnymi liliami w polu czerwonym, w polu drugim i trzecim umieszcza czarnego orła Piastów ze srebrnym perizonium biegnącym przez pierś  i skrzydła oraz małym krzyżem na jego piersi w wewnętrznym łuku przepaski. Przepaska i krzyż na piersi orła o tej samej barwie srebra. Orzeł Piastów Śląskich położony jest w złotym polu tarczy.

herb Fryderyka Landgraf Hessen DamstadtFoto. P. Kostrzewa
Herb Fryderyka Landgraf Hessen Darmstadt
Herb Kaspra z ŁagowaFoto P. Kostrzewa
Herb Kaspra z Łagowa z kruchty kolegiaty w Nysie

Mimo wichrów historii herb księcia Konrada Oleśnickiego przetrwał  w niezmienionej formie sześćset lat. W tak długim okresie zmieniał swą formę, prezentując swe przesłanie i piękno jako herb trójpolowy. Gdy zachodziła konieczność, wzbogacał się o pole sercowe, tak jak w okresie sprawowania władzy, twórcy nowoczesnego systemu fortyfikacyjnego Nysy, Księcia Biskupa Andreasa von Jerina (1585-1596), którego godłem był gryf. Łączył swe piękno z bogactwem heraldycznym takich znakomitości ówczesnego świata jak np.: Karol Habsburg (1608-1624), Karol Ferdynand Waza (1625-1655) czy Fryderyk Landgraf Hessen Darmstadt (1671-1682) - twórca porządku pożarowego dla miasta, herb którego zobaczyć można na dzisiejszej siedzibie pogromców czerwonego kura - obiekcie Powiatowej Komendy Straży Pożarnej w Nysie. Lecz zawsze niezmiennie widnieją  w herbach dostojnych władców pola herbowe z sześcioma liliami i orłem Piastów, i zawsze w tej kolejności.

In NISSA A.D 2005

Bibliografia:

  1. P. Dudziński: Alfabet heraldyczny, Diogenes Warszawa 1997

  2. P. Dymmel: Polskie tradycje samorządowe a heraldyka, Ludzie i herby w dawnej Polsce, Lublin 1995

  3. M. Gumowski: Herby miast polskich, Warszawa 1960

  4. M.Haisig: Śląski rodowód Państwowego Godła Polski, Silesia 1993

  5. S. K. Kuczyński: Orzeł Biały 700 lat herbu Państwa Polskiego, J. Łojko: Średniowieczne herby polskie, Poznań 1985

  6. A. M Kużmin: Geneza herbu,

  7. A. Nadolski: Broń i strój rycerstwa polskiego w średniowieczu,

  8. A.Plewako, Józef Wanag: Herbarz miast polskich, Warszawa: Arkady, 1994.

  9. Wielka Encyklopedia PWN Wydawnictwo naukowe PWN 1970

  10. B. Gembarzewski: Żołnierz Polski ubiór i uzbrojenie

  11. Księga jazdy polskiej praca zbiorowa, Bellona Warszawa 1993

  12. A. Kulikowski: Heraldyka szlachecka, Cheteau Warszawa 1990

  13. J. Ostrowski: Księga herbowa rodów polskich, Heraklium reprint

  14. F. Piekosiński: Heraldyka polskich wieków średnich, Kraków 1899

  15. M. Kaganiec: Rodowód Herbu Śląskiego, Muzeum Śląskie 1991

  16. P. Pragent: Herbarz Szlachty Kaszubskiej tom pierwszy.

  17. Szkice Nyskie: Instytut Śląski – Opole 1979

  18. Szkice Nyskie: Instytut Śląski – Opole1970

  19. Szkice Nyskie: Instytut Śląski – Opole 1986

  20. Miasto Nysa – Szkice monograficzne Instytut Śląski 1970

Powrót do menu